poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Deszczowe zbliżenia

Miesiąc po wycięciu maruny, na działce zaczęła wreszcie dominować koniczyna :)

Zamiast morza maruny, mam teraz morze koniczyny.



Facelia już przekwita, ale nadal jest piękna.


Po deszczu.


I jeszcze bliżej.


Ciekawe, kiedy zakwitnie?


Jest też babka zwyczajna ...


... i mniszek lekarski.

Maruna nie daje za wygraną.


Teraz rządzi koniczyna.


A cóż to wyrosło pośród koniczyny?


Pojawił się też krwawnik pospolity.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz