poniedziałek, 31 lipca 2017

Naturalna łąka lipcowa

Miała być kolorowa łąka składająca się z koniczyny, łubinu, seradeli i facelii. Tymczasem natura postanowiła, że w tym roku będziemy mieć pole pięknej, białej i bardzo miododajnej (sądząc po ilości pszczół) maruny.

W morzu maruny trafiły się też wyjątki - facelia błękitna

Maruna też jest piękna

Facelia w roli głównej

A tak to miało wyglądać - koniczyna biała i łubin żółty

Natura rządzi się swoimi prawami

Są nawet śladowe ilości zasianej seradeli

Początki ogrodzenia

Tymczasem tuż za miedzą

Spod wyciętej maruny próbuje przebić się koniczyna

A tak to miało wyglądać - facelia, seradela i łubin

Bioróżnorodność

Morze "rumianku"

Maruna w roli głównej


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz